Blog

Blog, Prawo pracy / 20.06.2018

W zakładzie pracy miała miejsce kontrola prawidłowości i rzetelności obliczania oraz odprowadzania składek do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Niestety przeprowadzona kontrola wykazała nieprawidłowości, w wyniku których zaniżono stosowne składki o łączną kwotę kilkudziesięciu tysięcy złotych. Pracodawca zastanawia się teraz, kto powinien zapłacić te zaległości do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Czy pracownik powinien partycypować w tym obowiązku zapłaty? Przecież składki na ubezpieczenie obciążają także pracownika. Przed udzieleniem odpowiedzi na te pytania należy przybliżyć obowiązujące w chwili obecnej przepisy prawa regulujące zasady odprowadzania składem do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Zgodnie z art. 4 §pkt 2 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych pracodawca jest płatnikiem składek w stosunku do pracowników i osób odbywających służbę zastępczą oraz jednostka organizacyjna lub osoba fizyczna pozostająca z inną osobą fizyczną w stosunku prawnym uzasadniającym objęcie tej osoby ubezpieczeniami społecznymi, w tym z tytułu przebywania na urlopie wychowawczym albo pobierania zasiłku macierzyńskiego, z wyłączeniem osób, którym zasiłek macierzyński wypłaca Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Z kolei zgodnie z art. 36 ust. 1 i 2 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych każda osoba objęta obowiązkowo ubezpieczeniami emerytalnym i rentowymi podlega zgłoszeniu do ubezpieczeń społecznych, a obowiązek zgłoszenia do ubezpieczeń społecznych należy do płatnika składek. Na podstawie art. 16 ust. 1 pkt 1 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych składki na ubezpieczenia emerytalne pracowników finansują z własnych środków, w równych częściach, ubezpieczeni i płatnicy składek. Zgodnie z art. 16 ust. 1b ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych składki na ubezpieczenia rentowe osób, o których mowa w ust. 1 i 1a, finansują z własnych środków, w wysokości 1,5% podstawy wymiaru ubezpieczeni i w wysokości 6,5% podstawy wymiaru płatnicy składek. Zgodnie z art. 16 ust. 2 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych składki na ubezpieczenie chorobowe pracowników podlegających temu ubezpieczeniu finansują w całości, z własnych środków, sami ubezpieczeni. Z kolei zgodnie z art. 16 ust. 3 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych składki na ubezpieczenie wypadkowe pracowników finansują w całości, z własnych środków, płatnicy składek. Zgodnie z art. 17 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych składki na ubezpieczenia emerytalne, rentowe, wypadkowe oraz chorobowe za ubezpieczonych będących pracownikami obliczają, rozliczają i przekazują co miesiąc do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w całości płatnicy składek. Płatnicy składek obliczają części składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe oraz chorobowe finansowane przez ubezpieczonych i po potrąceniu ich ze środków ubezpieczonych przekazują do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Mając powyższe przepisy na uwadze, należy wskazać, iż konsekwencje za nieprawidłowe pobieranie i odprowadzanie składek na konto Zakładu Ubezpieczeń Społecznych ponosi płatnik, czyli pracodawca, który wypłaca pracownikom wynagrodzenie. Dotyczy to zarówno części składek opłacanych przez pracodawcę, jak i tych, które należy potrącić z wynagrodzenia pracownika. To do obowiązku płatnika składek należy potrącenie z wynagrodzenia pracownika stosownej części składki. Podmiotem zobowiązanym do zapłaty zaległych składek do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych jest płatnik tych składek, którym zgodnie z cytowanymi powyżej przepisami jest pracodawca. Wszelkie obowiązki dotyczące obliczania, rozliczania oraz opłacania należnych składek, a także potrącania z dochodów pracowników tych ich części, które są przez nich finansowane, spoczywają bowiem zgodnie z obowiązującymi przepisami jedynie na pracodawcy będącemu płatnikiem składek.  Pracownik co prawda podlega ubezpieczeniom, jednakże obowiązujące przepisy nie nakładają na niego żadnych obowiązków w zakresie rozliczania składek odprowadzanych do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Powyższe zasady mają także zastosowanie w sytuacji, gdy obowiązek zapłaty składek powstał na mocy decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych wydanej w wyniku przeprowadzonej kontroli i dotyczy zaległych składem za okres przeszły. Pracodawca jako płatnik składek jest zatem zobowiązany do dokonania korekty dokumentacji rozliczeniowej oraz uiszczenia brakującej składki. Obowiązujące przepisy w takiej sytuacji nie uprawniają pracodawcy do żądania od pracowników zwrotu tej części składek, która winna być przez pracowników sfinansowana. W związku z brakiem przepisów regulujących taką sytuację prawną, należy sięgnąć do orzecznictwa Sądu Najwyższego. Zgodnie z uchwałą Sądu Najwyższego wydaną w sprawie o sygn. akt III PZP 6/13 w dniu 05 grudnia 2013 roku płatnik może domagać się od pracowników zwrotu opłaconej za nich części składek, którą powinni sami sfinansować na podstawie przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu. W takim wypadku pracownicy otrzymywali bowiem zawyżoną wypłatę – ich wynagrodzenie nie zostało pomniejszone o stosowną składkę na ubezpieczenie. Stan bezpodstawnego wzbogacenia pojawia się z chwilą zapłaty przez płatnika – pracodawcę - składek w interesie podatnika - pracownika. Jeżeli bezpodstawne wzbogacenie polegało na zaoszczędzeniu określonych wydatków (zapłaty składek), to zobowiązany do zwrotu nie może skutecznie bronić się zarzutem utraty lub zużycia tej korzyści w taki sposób, że nie jest już wzbogacony. Należy jednakże wskazać, iż z uwagi na to, że obowiązek zapłaty przez pracownika na rzecz pracodawcy składki w części obciążającej pracownika nie jest wprost uregulowany w przepisach prawa, ustalenie w zakresie obowiązku tej zapłaty może być każdorazowo przedmiotem rozważań sądu.  ...

Prawo cywilne / 28.10.2016

Ostatnio w praktyce mieliśmy do czynienia z roszczeniem małoletniego dziecka wobec jego rodzica. Rodzic, który jest zarazem głównym opiekunem dziecka, może w czasie wykonywania władzy rodzicielskiej, czyli do osiągnięcia pełnoletniości przez dziecko, występować do sądu z roszczeniami w imieniu dziecka, w tym przeciwko drugiemu rodzicowi. Co w sytuacji, gdy rodzic, bez względu na przyczyny, doprowadzi do przedawnienia roszczenia przysługującego dziecku.
Prawo pracy / 27.10.2016

W okresie wypowiedzenia pracodawca ma prawo narzucić pracownikowi wykorzystanie urlopu wypoczynkowego zarówno zaległego jak i bieżącego. Inaczej jest natomiast w razie zwolnienia pracownika z obowiązku świadczenia pracy w okresie wypowiedzenia. W takiej sytuacji pracownik musi wyrazić zgodę na urlop. Zgodnie z art. 167 (1) kodeksu pracy w okresie wypowiedzenia umowy o pracę pracownik jest obowiązany wykorzystać przysługujący mu urlop, jeżeli w tym okresie pracodawca udzieli mu urlopu.
Zgodnie z orzecznictwem Sądu Najwyższego oznacza to, że w okresie wypowiedzenia pracodawca ma  szczególne uprawnienie w zakresie jednostronnego wyznaczenia pracownikowi terminu urlopu. Pracodawca może udzielić pracownikowi w takiej sytuacji zarówno urlopu bieżącego, do którego pracownik nabył prawo w roku kalendarzowym, w którym ustaje stosunek pracy, jak i urlopu zaległego.
Prawo pracy / 27.10.2016

Kodeks pracy nie reguluje w ogóle opcji przeniesienia jednego pracownika z jednego zakładu pracy do innego zakładu pracy. Kodeks pracy reguluje wyłącznie dwa rodzaje przejścia pracowników:
  1. na podstawie art. 23(1) kodeksu pracy przejście zakładu pracy lub jego części na innego pracodawcę;
  2. na podstawie art. 42 par. 4 kodeksu pracy powierzenie pracownikowi, w przypadkach uzasadnionych potrzebami pracodawcy, innej pracy niż określona w umowie o pracę na okres nieprzekraczający 3 miesięcy w roku kalendarzowym, jeżeli nie powoduje to obniżenia wynagrodzenia i odpowiada kwalifikacjom pracownika.
Prawo pracy / 27.10.2016

Zgodnie z art. 124 kodeksu pracy pracownik, któremu powierzono z obowiązkiem zwrotu albo do wyliczenia się:
  1. pieniądze, papiery wartościowe lub kosztowności,
  2. narzędzia i instrumenty lub podobne przedmioty, a także środki ochrony indywidualnej oraz odzież i obuwie robocze, odpowiada w pełnej wysokości za szkodę powstałą w tym mieniu.
Prawo karne / 24.04.2016

W związku z licznymi pytaniami dotyczącymi sposobów zaskarżania wyroków, bądź też możliwościami działania w postępowaniu wykonawczym (po uprawomocnieniu się wyroku) spróbuje przybliżyć Państwu tą problematykę. Będzie ona podzielona na dwie części. W pierwszej części zajmiemy się postępowaniem w sprawach o wykroczenia. I Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia 1. Wyrok Sądu I instancji (nieprawomocny): Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia przewiduje 4 tryby postępowania: postępowanie zwyczajne, postępowanie przyśpieszone, postępowanie nakazowe i postępowanie mandatowe. Jako że postępowanie mandatowe omawiane było już wcześniej, zajmiemy się orzeczeniami kończącymi pozostałe tryby postępowania.
Prawo karne / 29.12.2015

W związku z szeregiem pytań dotyczących postępowania mandatowego, poniżej chciałbym przedstawić najważniejsze kwestie związane z tym postępowaniem, które pozwolą odpowiedzieć na pytanie czy przyjmować mandat, czy też odmówić jego przyjęcia. Odpowiadając na to pytanie autor ogranicza się jedynie do uregulowań zawartych w ustawie z dnia 24 sierpnia 2001 roku Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia oraz w ustawie z dnia 20 maja 1971 roku Kodeks wykroczeń. Postępowanie mandatowe charakteryzuje się umiarkowanym formalizmem polegającym na tym, że nie wydaje się decyzji o jego wszczęciu, czynności nie są protokołowane, organ ujawniający popełnione wykroczenie jest również uprawniony do nałożenia grzywny, a co najważniejsze brak jest środków zaskarżenia. Co do zasady postępowanie prowadzi Policja, oraz inne organy, gdy otrzymują takie uprawnienie w przepisach szczególnych. Aktualnie policjanci uprawnieni są do nakładania grzywny w drodze mandatu karnego za wszystkie wykroczenia, które podlegają ściganiu w zakresie ich działania.
Prawo karne / 22.07.2015

Szanowni Państwo, w związku z nowelizacją Kodeksu postępowania karnego, Kodeksu karnego, Ustawy Prawo o ruchu drogowym, Kodeksu wykroczeń oraz Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia i licznymi pytaniami dotyczącymi zatrzymania dokumentu prawa jazdy przez funkcjonariusza Policji, chciałbym rozwiać Państwa wątpliwości na czterech następujących przykładach, które powinny rozjaśnić nieco sytuację. Na podstawie art. 135 ust. 1 pkt 1a lit. a Ustawy prawo o ruchu drogowym (dalej jako p.r.d.) Policjant ma uprawnienie do zatrzymania prawa jazdy za pokwitowaniem w przypadku czynu polegającego na przekroczeniu dopuszczalnej prędkości o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym. Pokwitowanie takie uprawnia kierującego do kierowania pojazdem w okresie 24 godzin od chwili zatrzymania dokumentu.